Wybierz język:
     » Portal » Użytkownicy » Grupy » Statystyki » Czat » Album » Mapa Hodowców » Kalendarz » POBIERALNIA
     » Rejestracja » Zaloguj » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
  

 Ogłoszenie 

Prosimy wszystkich o zapoznanie się z Regulaminem Forum - PRZECZYTAJ . Z FORUM usuwane będą też osoby (nick) które nie aktywowały swojego konta !


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: wanted
2008-03-25, 22:49
mulardy
Autor Wiadomość
damianb 



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2008
czyli 2382 dni temu
Posty: 7
Skąd: turek
Wysłany: 2008-02-10, 15:14   mulardy

mulardy to to krzyżówka kaczek piżmowych i np pekinów . Są bezpłodne i raczej nikt nikt nie trzyma ich dłużej niż do momentu az są wystarczająco duze by można było je zabić i zjeść. Zastanawiam sie tylko nad tym czy samice mulardy mają instynkt kwoczenia bo często zdarzają sie u mnie takie krzyżówki i myślałem nad tym ze skoro jest ona bezpłodna to przecież mogłaby mi posłużyć jako naturalny inkubator do wysiadywania jaj innych ptaków. Tylko jak odróżnić pleć u tych kaczek, ja mam problem z tym bo ich dymorfizm płciowy jest bardzo mały


_________________
damianb
Ostatnio zmieniony przez wanted 2008-02-10, 17:54, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 

Chcesz wiedzieć jak zarobić? Chcesz być jednym z nielicznych Milionerów? Chcesz osiągać sukcesy w szkole, pracy, w życiu prywatnym?
TAK? W takim razie to coś dla Ciebie: Złote Myśli - Twoja droga do Sukcesu!

spicifer 
Mega User



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 2384 dni temu
Posty: 299
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-10, 23:03   

Nie spotkałem się z informacją donoszącą o instynkcie kwoczenia takich mieszańców, i drobna uwaga, mulardy to tylko mieszańce kaczora piżmowego i kaczki domowej (np. pekin). Kaczuszki mulardy nie niosą jaj i tym samym nie kwoczą, samice powstałe z odwrotnej krzyżówki mogą znieść kilka jaj, ale wątpliwe, że będą je wytrwale wysiadywać.
Kaczki mulardy są mniejsze od kaczorków. Kaczki po kaczorze domowym (np. pekin) i kaczce piżmowej mają dużo większy dymorfizm płciowy i odróżnienie płci (także w masie ciała - jak u piżmówek) nie nastręcza problemów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
damianb 



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2008
czyli 2382 dni temu
Posty: 7
Skąd: turek
Wysłany: 2008-02-10, 23:07   

więc jak sie nazywają kaczki po kaczorze pekińskim i kaczce piżmowej skoro mówisz ze to nie są mulardy ???
_________________
damianb
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
bili 
Mega User
bili



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 02 Kwi 2008
czyli 2311 dni temu
Posty: 111
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-06-11, 11:04   

co sądzicie o krzyzowkach kaczek pizmowych ze staropolskimi? ja właśnie posiadam 2 takie osobniki, jak sie nazywaja takie krzyzowki? i czy mozna po nich uzyskac potomstwo?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
spicifer 
Mega User



Pomógł: 16 razy
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 2384 dni temu
Posty: 299
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-11, 15:25   

damianb, w polskim języku nie mają one nazwy.

bili17, tu jest odpowiedź na Twoje pytanie, gdyż kaczka staropolska jest odmiana kaczki domowej:
spicifer napisał/a:
mulardy to tylko mieszańce kaczora piżmowego i kaczki domowej (np. pekin). Kaczuszki mulardy nie niosą jaj i tym samym nie kwoczą
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
damianb 



Wiek: 25
Dołączył: 22 Sty 2008
czyli 2382 dni temu
Posty: 7
Skąd: turek
Wysłany: 2008-06-11, 17:00   

no kurde ale ja miałem odwrotne mieszańce :-P po kaczorze domowym i kaczce piżmowej więc NIE TYLKO
spicifer napisał/a:
mulardy to tylko mieszańce kaczora piżmowego i kaczki domowej (np. pekin)
_________________
damianb
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
bili 
Mega User
bili



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 02 Kwi 2008
czyli 2311 dni temu
Posty: 111
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-06-11, 18:12   

Uscislając : te dwa osobniki to krzyzówki (ojciec staropolski, matka piżmowa) bylem pewien ze pierwsze zdjecie przedstawia kaczora, drugie kaczke, jesli się myle prosze mnie poprawic
rozumiem ze nie dochowam sie po nich mlodych kaczek?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
ochar11 
Doświadczony Hodowca



Pomógł: 8 razy
Wiek: 30
Dołączył: 28 Wrz 2008
czyli 2132 dni temu
Posty: 369
Podziękowania: 23/7
Skąd: zgierz
Wysłany: 2008-12-02, 16:31   

Hehe a ja 2 lata czekałem aż mulardka zniesie mi jajka i mogłem sobie czekać :-/ :-/
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 106 razy
Wiek: 40
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 2392 dni temu
Posty: 10538
Podziękowania: 323/1074
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-12-02, 22:56   

ochar11 napisał/a:
2 lata czekałem aż mulardka zniesie mi jajka i mogłem sobie czekać


A co, masz 2 kaczorki czy odjechała do krainy wiecznego pierza ?
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski

"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jarek Wartacz 
Specjaliści
PIERWSZY BYŁ KOGUT



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 02 Mar 2008
czyli 2342 dni temu
Posty: 212
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-12-02, 23:44   

Miałem jeszcze w zeszłym roku kaczkę z krzyżówki kaczor domowy x piżmówka o powiem, że takiego instynktu wysiadywania, to nie spotkałem u żadnej piżmówki: w maju usiadła na jajach ok. 20, więc - znając jej zachowanie z poprzedniego roku, przyniosłem 7 jaj od gęsi garbonosych, wyklułosię 4 gąski, zaczęła wodzić ale małe pilnowały się średnio - raczej lgnęły do dorosłych gęsi (landesów). po trzech tygodniach, kaczka przepadła, ale coś mnie tknęło i zajrzałem tam gdzie wysiedziała gąski (tzn do psiej budy), okazało się, że siedzi na 17 jajach, czyli musiała zacząć się nieść zaraz po wylęgu gąsek. Podłożyłem jej znowu garbonose z innego źródła, które skutecznie wysiedziała. Do zimy naniosła sie jeszcze dwa razy. Niestety coś ją zeżarło, szkoda mi było bardziej niż pary uszaków :cry:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jarek Wartacz 
Specjaliści
PIERWSZY BYŁ KOGUT



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 02 Mar 2008
czyli 2342 dni temu
Posty: 212
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-12-02, 23:48   

z moich doświadczeń - niewielkich, bo na 3 sztukach - wynika, że mulardy (piżmowy x pekina) nie wykazują (w sekcji) żadnych cech płciowych tzn nie udało mi się znaleźć ani jąder, ani jajników.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
ochar11 
Doświadczony Hodowca



Pomógł: 8 razy
Wiek: 30
Dołączył: 28 Wrz 2008
czyli 2132 dni temu
Posty: 369
Podziękowania: 23/7
Skąd: zgierz
Wysłany: 2008-12-03, 10:42   

wanted napisał/a:
ochar11 napisał/a:
2 lata czekałem aż mulardka zniesie mi jajka i mogłem sobie czekać


A co, masz 2 kaczorki czy odjechała do krainy wiecznego pierza ?

Nie miałem parę i kaczka nie niosła jajek i teraz już wiem, dlaczego.
Ale czernina dobra była ;-)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
bili 
Mega User
bili



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 02 Kwi 2008
czyli 2311 dni temu
Posty: 111
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-12-04, 19:00   

moja mulardka powstała ze skrzyżowania kaczora krajowego i piżmówki, pochodzi z majowych lęgów, a już w listopadzie naniosła i pilnie wysiaduje jajka, zobaczymy co z tego będzie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Łukasz23 
Mega User



Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Sty 2008
czyli 2384 dni temu
Posty: 717
Otrzymał 8 podziękowań
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2008-12-04, 22:46   

ooo... kurde grudniowo / styczniowe kaczątka nie zazdroszczę im takiej pory wylęgu i dorastania :cry:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jarek Wartacz 
Specjaliści
PIERWSZY BYŁ KOGUT



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 02 Mar 2008
czyli 2342 dni temu
Posty: 212
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-12-04, 23:36   

Eeee... z takim grudniem
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
bili 
Mega User
bili



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 02 Kwi 2008
czyli 2311 dni temu
Posty: 111
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-12-05, 17:17   

jestem zwolennikiem zimowych lęgów, ptaki dobrze wiedzą kiedy jest odpowiednia pora na lęgi, zresztą młode są dodatkowo ogrzewane "lampami", więc wyziębienie im nie grozi, pokarmu mają też pod dostatkiem, a przy obecnych zimach nie trudno nawet o różnego rodzaju zielonki, więc czemu nie decydować się na późne lęgi?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jarek Wartacz 
Specjaliści
PIERWSZY BYŁ KOGUT



Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 02 Mar 2008
czyli 2342 dni temu
Posty: 212
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-12-05, 20:20   

Ale na czyich jajkach siedzi?
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
octavia 
Mega User



Wiek: 18
Dołączyła: 16 Lip 2008
czyli 2206 dni temu
Posty: 24
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2008-12-05, 22:01   

Bo jak na swoich to nic z tego nie będzie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Łukasz23 
Mega User



Pomógł: 10 razy
Wiek: 30
Dołączył: 21 Sty 2008
czyli 2384 dni temu
Posty: 717
Otrzymał 8 podziękowań
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2008-12-06, 13:21   

Jarek Wartacz napisał/a:
Eeee... z takim grudniem


ogromne wyrazy współczucia dla kaczątek które się wylęgną o tej porze cóż z tego że będą zamknięte w ciepłym pomieszczeniu i ogrzewane lampą :-/ ja jednak im nie pozazdroszczę bidulki powinny biegać po podwórku i korzystać z naturalnego ciepła słonecznego skubać świeżą zieloną trawkę a nie przeżówać jakieś stare jesienne trawsko :-( ganiać za muchami motylami itp przykra wizja kaczej młodości :cry:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
bili 
Mega User
bili



Pomógł: 1 raz
Wiek: 23
Dołączył: 02 Kwi 2008
czyli 2311 dni temu
Posty: 111
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2008-12-06, 16:37   

Łukasz23, nie wiedziałem że kaczki są przeżuwaczami i jedzą motyle... jakie wizje masz przeznaczone dla kaczki, która namęczyła się żeby znieść jajka i żeby je wysiedzieć?! Czy według Ciebie należałoby zniszczyć jajka pochodzące z zimowych lęgów, a kaczke siłą pozbawić insynktu macieżyńskiego?! Nie rozumiem Twoich wizji...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
..:: AVIORNIS ::..




AVIORNIS POLECA:



SZUKAJ NA GOOGLE!

Twoja wyszukiwarka



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


..:: WSPÓŁPRACUJEMY ::..
>> Producent Przypinek - Przypinki >> Spis Hodowców >> Hodowla ptaków - Jacek Masternak >> Ptasie podróże - Artur Bujanowicz >> NOWA EXOTA >> Andrzej Jarosz >> Henryk Kościelny - fotografia przyrodnicza >> Hugo Barbosa >> Blog - Portugalia >> Hugo Barbosa & Iñaki García Hernández- Portugalia/Hiszpania >> Snyder s Grouse & Waterfowl Park >> Baza turystyczna

© Design by Bunet.pl® , Kraków 2008 - 2012 dla Aviornis.com.pl Wszelkie prawa zastrzezone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 18
..:: Giełda ::..


..:: OFERTA ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..
Inkubatory do wylęgu jaj


..:: POLECAMY ::..
sklep internetowy


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: Baza CITES ::..


..:: Polecamy ::..


..:: POLECAMY ::..
exotic-birds.pl

..:: POLECAMY ::..

..:: SKLEP INTERNETOWY ::..
Planeta-zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo


..:: POLECAMY ::..


. SERWISY AUKCYJNE .









.: ASPEKTY PRAWNE :.

..:: Czasopismo hodowcy ::..

..:: POLECAMY ::..
Katalog stron / katalog wizytówek