Wybierz język:
     » Portal » Użytkownicy » Grupy » Statystyki » Czat » Album » Mapa Hodowców » Kalendarz » POBIERALNIA
     » Rejestracja » Zaloguj » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
  

 Ogłoszenie 

Prosimy wszystkich o zapoznanie się z Regulaminem Forum - PRZECZYTAJ . Z FORUM usuwane będą też osoby (nick) które nie aktywowały swojego konta !


Poprzedni temat «» Następny temat
Atak drapieżnika - koszmar.
Autor Wiadomość
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 108 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 4523 dni temu
Posty: 12092
Podziękowania: 366/1349
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-05-30, 23:08   Atak drapieżnika - koszmar.

Dzisiaj rano zostałem zerwany przez Biegusa który miał dziwny głos i był zszokowany. Jak bardzo to się go spytajcie sami, ale zerkając na fotki sami będziecie wiedzieć zapewne jak mocno.
Otóż na podwórku jego gęsi indyjskie sobie pięknie chasają i w pełni sezonu samica przygotowuje się do zasiądnięcia na 5 jajach, a tu dziś wielki szok :shock:
Wcześniej wszystko bywało jak należy a dzisiaj gęsi zostały zaatakowane tuż nad ranem bo nie zdążył Biegus nawet pójść do pracy :idea:
Przestraszony dzwoni do mnie że gęsior jest mocno ranny i ma wyżarte oko i ranę na szyi.
Po pewnym czasie zawitałem u niego i ku uciesze stwierdziłem że oko jest całe, tylko głowa jest tak mocno opuchnięta że go nie widać prawie. Rana na szyi jest głęboka i krwawiła, opatrzyliśmy ją wspólnie i po pewnym czasie gęsior trafił na malutki wybieg by tam dojśc do siebie i do pełni zdrowia.

Fotki wygladają drastycznie, ale naprawdę aż tak nie wyglądało to. Woda utleniona rozmazała krew.



Teraz tylko trzymać kciuki by wszystko było OK.


Waszym zdaniem co mogło zaatakowac taką gęś ?
Wykluczamy psy i lisy bo nie mogły wejść na posesję.
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski
Mój kanał na Youtube https://www.youtube.com/c...08GuU-Yw/videos
_________________________________________
"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 

Chcesz wiedzieć jak zarobić? Chcesz być jednym z nielicznych Milionerów? Chcesz osiągać sukcesy w szkole, pracy, w życiu prywatnym?
TAK? W takim razie to coś dla Ciebie: Złote Myśli - Twoja droga do Sukcesu!

krzysiek173 
Mega User
HODOWCA I MIŁOŚNIK



Pomógł: 38 razy
Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 1020
Otrzymał 14 podziękowań
Skąd: Kozłów
Wysłany: 2008-05-30, 23:45   

Myślę, że to mogła być kuna.
_________________
Krzysztof "krzysiek173" Sosna
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dominik67 
Mega User



Dołączył: 30 Sty 2008
czyli 4505 dni temu
Posty: 76
Dał 1 podziękowanie(a)
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2008-05-31, 00:36   

Jejku naprawdę szkoda gąsiorka, :-| trzymam kciuki aby wszystko się na nim doskonale zagoiło. W tamtym roku została tak samo zaatakowana moja kaczka biegusa jednak ona miała
wyszarpaną dużą część skóry na głowie, robiłem jej opatrunki i otoczyłem ją szczególną opieką. Rana się nie zarosła i na jej głowie dało się zobaczyć dość duży kawałek suchej czaszki
Kaczka jak przyszły upały padła, Myślę ,że to mogła zaatakować ją kuna jak i u BIEGUSA tak i u mnie. Bo kun w moich okolicach jest bardzo dużo.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
mirek_60 
Doświadczony Hodowca



Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 08 Lut 2008
czyli 4496 dni temu
Posty: 108
Podziękowania: 2/1
Skąd: woj.podkarpackie
Wysłany: 2008-05-31, 07:28   

Niestety ale chyba to rzeczywiście jest -była kuna.Wykluczasz psy i lisy zatem to coś przylazło spokojnie przez ogrodzenie i zaatakowało sporo większą zdobycz.Podejrzewam,że w okolicy masz matkę karmiącą i możesz spodziewać się następnych wizyt.Może to co napiszę jest drastyczne ale skuteczne.Ja naprzykład podaję tym rozbójnikom/kuna,lis,tchórz,sroka,gawron,kawka/niewylęgnięte ,obumarłe zarodki kurcząt/jeszcze w skorupkach/ lub podnięte małe kurczaki nafaszerowane środkiem pod nazwą TOXAN.Jest to płyn na gryzonie- rozcieńczam wodą w stosunku 1:1 i strzykawką aplikuję dawkę z pełną świadomością moich poczynań.W sposób dość skuteczny udało mi się zredukować ich ilośc ponieważ od zeszlęgo roku od marca miałem tylko jedną wizytę/udokumentowaną/samicy tchórza i już jej nie ma.Pojechała do ZAKOPANEGO.Może moje sposoby są niehumanitarne ale nie dbam o to.Ważniejsze dla mnie jest to co karmię a nie to co dokarmiam.pozdrawiam i życzę spokoju.
_________________
___________________________________________
Mirosław Mazur
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
adrian
[Usunięty]

Wysłany: 2008-05-31, 08:45   

łasiczka to chyba za mała na taką ranę,a kuna chyba raczej dała by sobie radę z takim ptakiem :idea: Jest to szybkie zwierzę i zdecydowane w ataku, nie jest też takie małe.
Może to raczej tchórz albo wielki szczur :?: No bo kot... ? - dziki, to nie wiem :idea: Chyba też bu odpuścił takiemu ptakowi co ?
 
 
krzysiek173 
Mega User
HODOWCA I MIŁOŚNIK



Pomógł: 38 razy
Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 1020
Otrzymał 14 podziękowań
Skąd: Kozłów
Wysłany: 2008-05-31, 08:56   

Obojętnie co by to nie było Biegus masz walecznego gęsiora, który stawiał duży opór napastnikowi.
Życzę żeby wsystko szybko się zagoiło, a ptak wyzdrowiał.
_________________
Krzysztof "krzysiek173" Sosna
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karol 
Mega User



Moja specjalizacja:
Bazanty

Pomógł: 5 razy
Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 214
Podziękowania: 16/2
Skąd: Miechow

Wysłany: 2008-05-31, 11:51   

wanted, dlaczego wykluczasz lisa i psa. Jeśli myslisz że nie przeszedł by przez ogrodzenie to niestety się z tym nie zgodze. Może pomyślicie że głupi jestem ale lis jest w stanie przejść przez ogrodzenie tak samo jak i pies. Co do kuny, szczura i łasicy moim zdaniem jest to nierealne ponieważ żadne z tych zwierząt nie rzuci się na taka wielką gęś mój pies , który jeżdzi na polowania (wyżeł niemiecki) boj się gęsi , które najnormalniej w świecie ją atakują jak zbliży się zbyt blisko.
_________________

Ostatnio zmieniony przez wanted 2008-05-31, 20:09, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Franek 
Doświadczony Hodowca



Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 197
Otrzymał 2 podziękowań
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2008-05-31, 20:00   

Zgodzę się z Karolem tego nie zrobi mały drapieżnik, ja bym raczej był za lisem lub innym psowatym, nie zapominajcie ze lisy jak chcą to potrafią się bardzo dobrze wspinać po siatce, raz osobiście widziałem taki przypadek.
_________________
Nie z racji władzy, lecz z nakazu rozumu.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 108 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 4523 dni temu
Posty: 12092
Podziękowania: 366/1349
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-05-31, 20:16   

Karol, Franek, doskonale wiem że lis się wspina po siatce bo i kiedyś widziałem. Jednak tutaj odpada. Z jednej strony 2 wielkie psy, z drugiej 1 mały pies a szkodnik wszedł nie zauważony, czyli nie był zbyt wielki. No i lis czy pies raczej by dorwali tego gąsiora a jak nie jego to samicę czy którąś z kur które też tam były. Cała akcja raczej rozegrała się też nad ranem bo rana była świeża i jeszcze krwawiła.
Po szerokości rozstawienia ran na głowie też wskazuje że nie był to wielki drapieżnik i dlatego ja stawiam na tchórza oraz wielkiego szczura, ale ten to musiał by być naprawdę spory i zadziorny.
Po drugiej stronie głowy też jest rana - mała. No i jest kilka ran na skrzydłach, ale te zapewne sa od bronienia się ptaka.
Całe szczęście że oczy są całe.
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski
Mój kanał na Youtube https://www.youtube.com/c...08GuU-Yw/videos
_________________________________________
"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
york73 
Mega User



Pomogła: 27 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lut 2008
czyli 4496 dni temu
Posty: 282
Otrzymał 2 podziękowań
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2008-05-31, 22:09   

Ja sie zgadzam z mirkiem 60. Skoro zwierze nie bało sie zaatakować gęsi, to musi mieć na wykarmieniu młode, lub tez samo musiało być strasznie głodne. Jednym słowem zdesperowana kuna, poszła na całość. Biegus po sąsiedzku ma dwa wielkie psy które raczej wystraszyłyby lisa, a na dokładkę ma na swojej posesji psa. Podwórko u niego jest ogrodzone, także jakiś obcy pies musiałby się podkopać. Także wersja obcy pies i lis odpada.
Ostatnio zmieniony przez wanted 2008-05-31, 22:18, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
mirek_60 
Doświadczony Hodowca



Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 08 Lut 2008
czyli 4496 dni temu
Posty: 108
Podziękowania: 2/1
Skąd: woj.podkarpackie
Wysłany: 2008-06-01, 08:41   

Zastanawiam się nad zamontowaniem na swoim podwórku elektrycznego pastucha.Efekty są piorunujące.Widziałem jak działa i jest rewelacyjny.Jest tylko potrzeba umiejętnego umiejscowienia go i myślę,że skuteczność i sposób będzie wystarczajcy do spokojnego uprawiania hobby i snu /hodowcy również/.Może ktoś już stosuje takie metody,chętnie skorzystałbym z rad zaznaczam rad, a nie polemikę i niepotrzebne dywagacje.
_________________
___________________________________________
Mirosław Mazur
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
mirass 
Doświadczony Hodowca
Mirek



Pomógł: 59 razy
Wiek: 27
Dołączył: 13 Sty 2008
czyli 4522 dni temu
Posty: 1709
Podziękowania: 22/15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-01, 09:01   

mirek_60, poczytaj tu:
http://www.aviornis.com.p...ghlight=pastuch
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aeterna 
Mega User



Pomogła: 36 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 1305
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Śródborze
Wysłany: 2008-06-26, 23:06   

Wybaczcie, ale podejrzewanie kuny o atak na gęś jest dośc absurdalne.
Żaden dziko żyjący drapieżnik nie rzuci się na zdobycz o wiele większą od siebie, zbardzo prosrtej przyczyny. Wysiłek włozony w polowanie musi się opłacać, bo wydatek energii jest ogromny dla polującego.
Kunę można, z całą pewnością wykluczyć, natomiast lisica z młodymi ... to prawdopodobne i zaręczam , że dla zdesperowanej, głodnej samicy, ani siatka, ani psy nie będą przeszkodą.

To już czysto teoretyczne rozważnia, a .. jak się czuje pacjent?
_________________
Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście ten nigdy nie tańczył w deszczu
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 108 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 4523 dni temu
Posty: 12092
Podziękowania: 366/1349
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-06-26, 23:24   

A pacjęt czuje się już doskonale. Opuchlizna mu zeszła, oko sprawne i gania u Biegusa po posesji dalej.
Ptaki miały nawet 5 jaj, 3 pełne. No ale jakimś trafem młode nie przebiły błony i zadusiły się.
Szkoda bo jak osobiście rozbijałem ich jaja to żal było takich maluchów.
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski
Mój kanał na Youtube https://www.youtube.com/c...08GuU-Yw/videos
_________________________________________
"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dominik67 
Mega User



Dołączył: 30 Sty 2008
czyli 4505 dni temu
Posty: 76
Dał 1 podziękowanie(a)
Skąd: Łódzkie
Wysłany: 2008-06-26, 23:30   

szkoda maluchów. No ale na szczęście samiec przeżył i może wraz ze swoją partnerką ponownie przystąpić do lęgów. ;-)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 108 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 4523 dni temu
Posty: 12092
Podziękowania: 366/1349
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-06-26, 23:31   

Dominik67, w tym roku wątpię, ale w kolejnym zapewne tak bo ta para pochodzi ode mnie i jest sprawdzona :mrgreen:
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski
Mój kanał na Youtube https://www.youtube.com/c...08GuU-Yw/videos
_________________________________________
"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aeterna 
Mega User



Pomogła: 36 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 1305
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Śródborze
Wysłany: 2008-06-26, 23:31   

Ojej , przykro mi :-(
Dobrze, że tata przeżył atak napastnika ... W przyszłym roku może lepiej się spiszę :-)
_________________
Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście ten nigdy nie tańczył w deszczu
Ostatnio zmieniony przez gege 2008-06-27, 07:56, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
adrian14 
Doświadczony Hodowca
Adrian



Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 94
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-09-06, 20:20   

Dzisiaj straciłem parkę oharów, samice bernikli białolicej i samca płaskonosa.
Nie mam pojecia w jaki sposób drapieżnik je złapał, nie mówie złapał by jedną sztukę ale cztery :co i to na otwartym terenie z taką ilością wody... Pióra były na wodzie i na brzegu. Siatka w jednym miejscu jest oderwana od podkładów(fundament). Drapieżnik na miejscu zjadł ohara i płaskonosa(przy samej wodzie). Reszty nie udalo mi się znaleźć. Myślę że mógł być to lis albo jenot. Nie dam już mu za wygraną i obiecuje że go dopadne :evil:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 108 razy
Wiek: 46
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 4523 dni temu
Posty: 12092
Podziękowania: 366/1349
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2008-09-06, 21:39   

adrian14, współczuję. Tym bardziej że znałem osobiście te ptaki :cry: Też bym temu czemus nie podarował.

Jak będę jakoś mógł Ci kiedykolwiek pomóc to wal śmiało.
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski
Mój kanał na Youtube https://www.youtube.com/c...08GuU-Yw/videos
_________________________________________
"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
adrian14 
Doświadczony Hodowca
Adrian



Pomógł: 4 razy
Wiek: 28
Dołączył: 20 Sty 2008
czyli 4515 dni temu
Posty: 94
Otrzymał 1 podziękowań
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-09-06, 21:46   

Przemyślałem sobie kilka rzeczy i na gorąco mogę już powiedzieć że zmieniam sposób utrzymywania blaszkodziobych. Ptaków szkoda- były bardzo oswojone.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
..:: AVIORNIS ::..




AVIORNIS POLECA:



SZUKAJ NA GOOGLE!

Twoja wyszukiwarka



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


..:: WSPÓŁPRACUJEMY ::..
>> Spis-Hodowcow.pl - Magazyn dla miłośników Fauny i Flory >> Hodowla ptaków - Jacek Masternak >> Ptasie podróże - Artur Bujanowicz >> NOWA EXOTA >> Andrzej Jarosz >> Henryk Kościelny - fotografia przyrodnicza >> Hugo Barbosa >> Blog - Portugalia >> Hugo Barbosa & Iñaki García Hernández- Portugalia/Hiszpania >> Snyder s Grouse & Waterfowl Park >> Baza turystyczna

Od 2008 roku - Aviornis.com.pl © Wszelkie prawa zastrzezone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 19
..:: Giełda ::..


..:: OFERTA REKLAMOWA NA AV ::..


..:: POLECAMY ::..
Inkubatory do wylęgu jaj


..:: POLECAMY ::..
sklep internetowy


..:: POLECAMY ::..


..:: SERWIS I CZASOPISMO HODOWCÓW ::..



..:: Czasopismo hodowcy ::..

..:: SERWIS HODOWCÓW ::..


..:: ZAPRZYJAŻNIONA STRONA ::..


..:: Baza CITES ::..


..:: Polecamy ::..

..:: SKLEP INTERNETOWY ::..
Planeta-zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo


..:: POLECAMY ::..


. SERWISY AUKCYJNE .









.: ASPEKTY PRAWNE :.